Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 27
Like Tree1Likes

Wątek: Edukacja seksualna w Polsce

  1. #1
    Podrywacz
    Dołączył
    Sep-2012
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    299
    Blog Entries
    12

    Edukacja seksualna w Polsce

    Przeglądając różne fora (nie tylko te, które dotyczą seksu) trafiam często na pytania użytkowników o rzeczy - zdawałoby się - oczywiste. Czytając je, załamuję się, bo to dowód na to, na jakim poziomie jest u nas prowadzona edukacja seksualna - o ile w ogóle takowa w szkołach jest! Przykładowo koleżanka-nauczycielka opowiadała mi o nauczycielce WDŻ z jej szkoły - na lekcji o antykoncepcji zamiast przedstawić sposób stosowania antykoncepcji, czytała uczniom z ulotki wyłącznie skutki uboczne tabletek anty (katoliczka...). Moim zdaniem edukacja seksualna (jej reforma - zakaz prowadzenia zajęć dla katechetów) jest potrzebna w trybie pilnym, ale istnieje też wiele głosów przeciwko - nie tylko ze środowisk konserwatywnych. Argumenty przeciw: dzieci nie są gotowe na taką wiedzę, powinny ją czerpać od rodziców, rozmowy o seksie zachęcają do wczesnego podejmowania współżycia, antykoncepcja jest be i tego typu bzdury. Co sądzicie o edukacji seksualnej? Czy ona naprawdę jest, czy w naszym kraju to tylko fikcja? Zaczynam wątek, bo sprawa wydaje mi się interesująca.

  2. #2
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Apr-2013
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    55
    Witam Justyno,
    Bardzo ciekawy wątek. Także jestem nauczycielem ale nie od WDŻ, także co do reformy to tylu ilu będziemy mieli ministrów edukacji tyle będzie prób "uzdrowienia i ulepszenia" szkolnictwa. Problem jest i to nie tylko wśród uczniów ale i także z przykrością stwierdzam że wśród studentów także. Z przedmiotem WDŻ jest jeszcze jeden problem niż te wspomniane przez Ciebie, a są nimi sami rodzice. Na poziomie klasy 5,6 podstawówki rodzice uważają że jest za wcześnie na taki przedmiot. Zapominają kompletnie o fakcie że WDŻ to także rozmowy o pierwszych miesiączkach czy też erekcji u chłopców. Często dziewczynki które akurat swój pierwszy okres dostają w szkole nie wiedzą co mają zrobić ani co się w ogóle z nimi dzieje, często także jest to powodem do nieuzasadnionego wstydu. Na poziomie gimnazjum od rodziców można usłyszeć że sami wiedzą jak mają przygotować oraz wychować swoje dziecko. Kiedy to natomiast nieszczęśliwie dzieję się tak że dziewczynka zachodzi w ciążę, środowisko szkolne pierwsze zostaje zbluzgane przez rodziców że jak to jest możliwe że ich dzieci w szkole nie zostały uświadomione. W szkole średniej natomiast zderzamy się z samymi uczniami którzy uważają się za tak bardzo wykształconych oraz uświadomionych i doświadczonych w tych tematach że nie wyrażają ani zgody ani chęci udziału w takich zajęciach.

    Pozdrawiam

  3. #3
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Jul-2013
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    20
    Moim zdaniem, delikatnie mówiąc, edukacja seksualna w Polsce leży i kwiczy. O ile w ogóle można mówić o jakiejkolwiek edukacji...Trzeba by naprawdę wielu zmian, aby sytuacja się poprawiła. A wydaje mi się, że osobom za to odpowiedzialnym wcale na tym nie zależy.

  4. #4
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Apr-2012
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    51
    Kiedy byłam w LO, a było to ok roku 2005, lekcje do życia w rodzinie prowadzone były tylko wtedy (i to nie za każdym razem), gdy odwoływana była jakaś programowa lekcja, np. z powodu nieobecności nauczyciela. I to nie zawsze. Myślę, że przez te 3 lata odbyło się 4-5 lekcji. I każdy się oczywiście wstydził zadawać pytania, a głównym tematem było uczulanie, że stosunek przerywany może skończyć się ciążą.

  5. #5
    Seks Praktykant
    Dołączył
    May-2013
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    138
    edukacja seksualna w naszym kraju nie istnieje, profesjonalna edukacja. Wydaje mi się, że nikt nie ma w tym interesu. Pewnie gdyby były na nią dotacje z UE to zaraz by się wszystko ruszyło.

  6. #6
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Aug-2013
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    2
    Nie ma specjalistów z tej dziedziny, jesli lekcje ma prowadzić 50 letnia Pani od biologii to zupełnie bez sensu

  7. #7
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    May-2013
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    19
    Ksiądz na religii też wyciąga tylko to wszystko co jest "anty", nie zdając sobie sprawy, że to działa zupełnie odwrotnie - zamiast zniechęcić lub przekonać do swojej racji nieświadomie wzbudza zainteresowanie "tym wszystkim"

  8. #8
    Podrywacz
    Dołączył
    Dec-2012
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    385
    owoc zakazany smakuje bowiem najlepiej:-)

  9. #9
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Jun-2014
    Płeć
    Kobieta
    Posty
    41
    Miałam w podstawówce takie zajęcia, nic prawie z nich nie pamiętam, ale na pewno nie pozostały bez echa w moim wychowaniu i podejściu do seksu. Uważam, że są bardzo potrzebne i to jak najwcześniej, gimnazjum to już zdecydowanie za późno

  10. #10
    Podrywacz
    Dołączył
    Aug-2014
    Płeć
    Mężczyzna
    Posty
    461
    Blog Entries
    25
    w gimnazjum miałem takie zajęcia, chyba nazywały się wychowanie w rodzinie. W całym roku miałem tylko kilka zajęć, których nie pamiętam (nawet książkę do tego ,,przedmiotu,, miałem i tam było więcej obrazków niż treści). Ogólnie rzecz biorąc są one potrzebne, ale tą edukację w szkołach powinien przeprowadzać wykwalifikowana osoba - nawet zwykła wizyta seksuologa albo ginekologa, który opowiadałby o tej tematyce.

 

 
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 16-02-17, 22:58
  2. Oziębłość seksualna
    Przez pimp w dziale Porady seksualne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 16-07-12, 11:45
  3. Chemia seksualna partnerów
    Przez RATOS w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 23-09-05, 00:09

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top