Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 34
  1. #1
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Mar-2005
    Posty
    18

    Czy to już na zawsze?

    tak szukalam z grubsza podobnych tematow ale chyba takiego nie bylo (choc pewnosci nie mam) jakby co to prosze, zeby pani moderator nie byla na mnie bardzo zla za zaklocanie porzadku na forum;p
    Ciekawi mnie bardzo jakie jest wasze podejscie do obecnych zwiazkow? Czy chcecie juz byc z tym kims na stale? Na zawsze? Planujecie slub, malzenstwo, domek z ogrodkiem i 2 dzieci? Czy jestescie pewni, ze to milosc na cale zycie? Ze czlowiek z ktorym jestescie jest najcudowniejszy i nie ma dla was nikogo bardziej odpowiedniego na calym swiecie? Czy moze kochacie bardzo a na jak dlugo to sie okaze? A moze nie macie zludzen i wiecie, ze jestescie dla siebie tylko jednym z pieknych etapow w swoim zyciu? Albo tez milosci nie ma, jest za to pociag? I jak maja sie do tego sprawy fizyczne/łozkowe? Czy mazyliscie kiedys, zeby miec w zyciu tylko jednego partnera seksualnego - wlasnie tego jedynego? Albo chcecie na razie zbierac doswiadczenia? Lub tez nierozerwalnie wiazecie lozko ze sprawami sercowymi - czyli oddajecie sie w kazdym zwiazku bez wzgledu na to jaka ma szanse przetrwania ale ze wzgledu na uczucie? Moze sa tez tacy ktorzy nie zwracaja za bardzo uwagi na uczucia a glownie chodzi o seks? Coz moze sie i tacy znajada i powiedza otwarcie?

  2. #2
    ted
    ted jest nieaktywny
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    Feb-2004
    Posty
    567
    Nigdy nie mozna planowac jak to bedzie, oczywiscie jeslijest dobrze z ta druga polowka to chcialo by sie zeby zostalo jak najdluzej jednak czas pokaze. Oczywiscie nie mozna wiazac sie tylko ze wzgledu na seks, to tylko dodatek najwazniejsze jest uczucie. A co do przyszlosci to czasami milo tak we dwojke pomazyc jak by to moglo byc :-)

  3. #3
    Seks Praktykant
    Dołączył
    Jul-2004
    Posty
    145
    Ja uparcie wierze w to, ze "niebezpiecznie jest wierzyc, ze cos trwa wiecznie". Taka sucha realistka ze mnie, nic na to poradzic sie nie da. Nawet zakochanie tego nie zmienia, bo zyje chwila i ciesze sie tym, co jest teraz i nie wybiegam myslami w przyszlosc (bo niby po co ?), Co ma byc, to bedzie, i zmienic sie tego nie da.
    Druga sprawa, jesli chodzi o sprawy lozkowe, to nie powiedzialabym, ze zbieram doswiadczenia, ale czasem wole zrobic cos, po czym moglabym zalowac ze to zrobilam, chociaz gorszym uczuciem jest zalowac ze czegos sie nie zrobilo Wiec, nie zaluje i jestem zadowolona.
    Nie wiem co bedzie kiedys. W sumie to nawet nie bardzo mnie to obchodzi. Ale wierze, ze bedzie dobrze. Pozytywnie. Nie pozwole, zeby bylo inaczej.

  4. #4
    Podrywacz
    Dołączył
    Aug-2004
    Posty
    380
    My z dziewczyną sobie wyobrażamy jak będzie wyglądać nasza przyszłość... zawsze mówi ze to ja bedę sporzatał a ona gotować
    W kazdym bądz razie po kazdym takim "planowaniu" zawsze mówie, że raczej tak nie będzie... ze ja sobie pojadena studia a ona zostanie w moim miescie i sobie znajdzie kogos innego i mnie czeka to samo... przynajmniej ja tak stawiam sprawe bo staram sie byc w tym przypadku realistą... bardzo się kochamy i ona mówi ze nie chce zeby sie tak stało... ja równierz... ale jestem prawie pewny ze tak będzie no cóż... narazie kocham ją do tego stopnia ze odmówiłem darmowego wyjazdy do USA na wakacje bo byc może to moje osttanie chwile spędzone z nią... (lol, łezka mi popłyneła)
    A tak szczerze mówiąc to mnie chyba ntura stworzyła do pukania panienek na ilość bo gdzies tam w głebi mam równie fantazje... i wiem ze jak nie wyjdzie mi traz to na studiach bede pukał wszytko co się bedzie ruszać :] wiem, że takie podejscie sie wielu osobm nie poodba ale ja nic do takiego czegoś nie mam :]

  5. #5
    Seks Praktykant
    Dołączył
    Nov-2004
    Posty
    231
    ja tez bym tak postapil wiec nie jestes jakis tam zboczuchem czy cos :>

  6. #6
    Erotoman
    Dołączył
    Feb-2004
    Posty
    1,515

    Re: czy to juz na zawsze?

    Cytat Zamieszczone przez maleńka
    tak szukalam z grubsza podobnych tematow ale chyba takiego nie bylo (choc pewnosci nie mam) jakby co to prosze, zeby pani moderator nie byla na mnie bardzo zla za zaklocanie porzadku na forum;p
    Ciekawi mnie bardzo jakie jest wasze podejscie do obecnych zwiazkow? Czy chcecie juz byc z tym kims na stale? Na zawsze? Planujecie slub, malzenstwo, domek z ogrodkiem i 2 dzieci? Czy jestescie pewni, ze to milosc na cale zycie? Ze czlowiek z ktorym jestescie jest najcudowniejszy i nie ma dla was nikogo bardziej odpowiedniego na calym swiecie? Czy moze kochacie bardzo a na jak dlugo to sie okaze? A moze nie macie zludzen i wiecie, ze jestescie dla siebie tylko jednym z pieknych etapow w swoim zyciu? Albo tez milosci nie ma, jest za to pociag? I jak maja sie do tego sprawy fizyczne/łozkowe? Czy mazyliscie kiedys, zeby miec w zyciu tylko jednego partnera seksualnego - wlasnie tego jedynego? Albo chcecie na razie zbierac doswiadczenia? Lub tez nierozerwalnie wiazecie lozko ze sprawami sercowymi - czyli oddajecie sie w kazdym zwiazku bez wzgledu na to jaka ma szanse przetrwania ale ze wzgledu na uczucie? Moze sa tez tacy ktorzy nie zwracaja za bardzo uwagi na uczucia a glownie chodzi o seks? Coz moze sie i tacy znajada i powiedza otwarcie?
    ehh taka straszna to ja nie jestem nie gryze ani nie połykam w całosci jesli znajde podobny post to zamkne/usune ale raczej zła nie bede ...

    a jesli chodzi o post no coz moj zwiazek jest jaki jest jest mi dobrze bardzo dobrze czuje sie w towarzystwie mojego chłopaka bardzo dobrze sie dogadujemy nie kłocimy sie a to bardzo wazne ale czy to juz ten no coz szczerze napsize ze z mojej strony bardzo bym chciała aby kiedys w jakiejs przyszłosci dalekiej czy bliskiej zeby to był juz ten na stałe ale poki co poczekam zobaczymy zyjemy z dnia na dzien nie lubie zbytnio planowac.... jak wyjdzie to bardzo dobrze jesli nie coz trudno sie mowi nie jestem na 100% pewna ze to ten jedyny nigdy (prawie) nie mozna byc wszystkiego pewnym no ale czasami zdarzaja sie rozmowy typu "jak bedziemy mieszkac razem to koniecznie musimy miec dwa komputery"
    co do spraw łozkowym to w tym dogadujemy sie znakomicie jest super nic mi nie brakuje i nie chciałabym tego zmienic no zobaczymy co przyniesie czas jak bedzie nam daen byc razem to tak bedzie

  7. #7
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    Jul-2004
    Posty
    899
    ja bardzo dużo planuję.. mam nadzieję.. jestem taka troszke idealistka- przeciwieństo Black_Mamby ;P
    Ale to ma głównie zwiazek z moją tęsknotą za normalną, ciepłą rodziną, której, notabene, nie posiadam. Na szczęście mój chłopak podziela moje marzenia- które są nasze wspólne..
    Pomimo swoich głupich 18 lat jestem pewna, że to chłopak na całe życie- po długich poszukiwaniach po prostu się zakochałam. Jest moją pierwszą miłością i wiem, że drugi raz nie będę potrafiła pokochać- ewentualnie zakochać się, a to nie jest tak silne jak miłość.. Wiem też, że nic nie trwa wiecznie i że normalną sprawą jest to, że za 20 lat możemy się rozwieść. Ale tych wspólnie spędzonych 20 lat, które będą spełnieniem moich marzeń, nikt mi nie odbierze. Kurde. Jakaś sentymentalna dzisiaj jestem 8)

  8. #8
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Mar-2005
    Posty
    18
    qrcze kasiulla... zycze Ci szczescia. Mam nadzieje, ze to TEN qrcze... super powodzenia.. btw - myslalam, ze troszke starsza jestes;p tak tylko..

  9. #9
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Mar-2005
    Posty
    18
    no i ze nie rozwiedziecie sie za 20 lat

  10. #10
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    Jul-2004
    Posty
    899
    mam zamiar przerwać głupią "klątwę" w mojej rodzinie- jak na razie prawie każda para, małżeństwo w mojej rodzinie jest rozwiedzione lub na "kocią łapę".

 

 
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nie zawsze staje
    Przez Shivson w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-06-13, 14:29
  2. Nie wiem już co robić...
    Przez root w dziale Związki
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 07-03-07, 22:02
  3. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 23-08-05, 22:56
  4. Seksualny szczyt już jutro! :) [17.03.05]
    Przez Yossarian w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 21-03-05, 19:51
  5. Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 14-03-05, 23:05

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top