Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    Feb-2005
    Posty
    26

    Sex vs miłość

    Jestem ze swoja dziewczyna ponad 7miesiecy. Zaczelismy rozmawiac o rozpoczeciu współzycia. Bo jak narazie w gre wchodziły buziak, ewentualnie raczka... :P . Ale moja girl, powiedziała ze po rozpoczeciu wspołzycia, nasz zwiazek moze przestac istniec. Mianowicie teraz czujemy do siebie pewnie niedosyt, czekasmy na ta chwile, a jak ona juz nastapi to juz nie bedzimey czekac z nieciepliwoscia na nastepny krok, w nasz zwiazek moze wkrasc sie rytna itd, chyba tak ja zrozumiałemco y tym myslauicie, czy konsumpcja zwiazku moze prowadzic do rozstania, bo ona spotkala sie z takim przypadkiem.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    Jul-2004
    Posty
    921
    no bez przesady...

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    Aug-2004
    Posty
    400


    No daj spokój... ile par się przez takie cos rozpada? owszem są takie przypadki ale rzadko... i to wynika z nieprzygotowania się na tą chwilę... albo sex jest za szybko...

  4. #4
    sii
    sii jest nieaktywny
    Senior Member
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    665
    pary nie rozpadaja sie przez seks tylko przez glupote :?

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    Aug-2004
    Posty
    400
    Cytat Zamieszczone przez sii
    pary nie rozpadaja sie przez seks tylko przez glupote :?
    Niekoniecznie. Pary mogą sie rozstawiać przez to że do sibie nie pasują... a przez sex się mozna rozpaść także.

  6. #6
    sii
    sii jest nieaktywny
    Senior Member
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    665
    no chyba mowisz o braku a to tak tak jak najbardziej

    nie no na serjo wedlug mnie to seks nie powinien byc powodem rozpadania sie zwiazkow.....wydaje mi sie ze takie rzeczy mozna przedyskutowac i jakos wspolnie rozwiazac jezeli parze na sobie zalezy bardzo ale pewnie tak jak zawsze nie ma jakiejs z gory ustalonej reguly 8)

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    Jul-2004
    Posty
    921
    to moze być też taki podstęp Dziewczyna może się boi.. nie chce się jeszcze kochać i to jest jej interesująca wymówka

    poza tym seks nie powinien oddalać a wręcz przeciwnie- zbliżać do siebie. I z rutyną nie ma problemu- jeśli będziecie kochać się rzadko i próbować nowinek to naprawdę seks was powinien zbliżyć...

  8. #8
    ted
    ted jest nieaktywny
    Senior Member
    Dołączył
    Feb-2004
    Posty
    588
    Cytat Zamieszczone przez sii
    pary nie rozpadaja sie przez seks tylko przez glupote :?
    Niuekoniecznie niedopasowanie seksualne moze prowadzic do rozpadu zwiazku.

  9. #9
    sii
    sii jest nieaktywny
    Senior Member
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    665
    no czesto sie slyszy jak jest i to prawda ze tak sie dzieje . ale ja nie napisalem jak jest tylko jak powinno byc moim zdaniem :F :P

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    Mar-2005
    Posty
    18
    Mysle (nie wiem czy slusznie), ze Twoja dziewczyna jest jeszcze mloda osobka Rozumiem co czuje;] Tez tak kiedys myslalam... jak patrzylam na zwiazki znajomych, ktorzy juz zaczeli... Potem czesto sie rozpadalo... Przed chlopakiem, z ktorym jestem teraz (cudo - nie chlopak;p) bylam jeszcze w 2 zwiazkach. Do niczego wielkiego nie dochodzilo bo bylam mlodziutka, ale czasami przejawy bliskosci jakiejs fizycznej psuly troszke... Kiedy to sobie wspominam, to jakos tak... nieprzyjemnie mi i smutno. Teraz jest inaczej... Naprawde odczuwam jak bliskosc fizyczna moze zblizac tez na innych plaszczyznach Wiesz co...? Twoja dziewczyna chyba jeszcze nie jest do konca gotowa. Widac, ze pociagasz ja fizycznie (to mile, co nie? i to pierwszy krok Ale ona chyba jeszcze nie "rozkwitla". Potrzebuje duuuuzo milosci z Twojej strony, czulosci, troskliwosci, opieki, poswiecenia, zrozumienia... uff.. i wielu pieknych rzeczy, ktore jako kochajacy chlopak na pewno z przyjemnoscia jej dasz. Tak jak kazdy piekny kwaituszek z czasem bedzie rozkwitac i otwierac sie na Ciebie tak, ze fizyczne aspekty stana sie dla niej pieknymi chwilami, ktore beda was zblizac takze psychicznie Rozumiem w pelni co czuje Twoja dziewczyna. Ja tez kiedys myslalam podobnie i wiem jedno... z czasem i z kolejnymi dawkami cudownej milosci to sie powolutku zacznie zmieniac Warto poczekac z "tymi sprawami" do czasu, kiedy ona bedzie naprawde czula, ze to zblizy was Pospiech niewskazany choc na pewno (skoro zaczeliscie rozmawiac o tym) ona chcialaby byc z Toba blizej to piekniejszy bukiecik bedzie sie mialo, kiedy poczeka sie ze zrywaniem kwiatkow, kiedy te rozwinely sie juz z paczkow i kwitna

 

 
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nieodwzajemniona miłość :(
    Przez Progress w dziale Związki
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 28-12-16, 14:56
  2. Miłość a zainteresowania
    Przez Jing w dziale Związki
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 25-07-07, 17:32

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top