Witamy na Forum Erotyczne Sexforum.pl

Zobacz wyniki ankiety: co byscie zrobili w takiej sytuacji??

Głosujących
23. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • bronili swojej ukochanej/ukochanego

    21 91.30%
  • odstapili niezwracajac na to uwagi

    2 8.70%
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35
  1. #1
    Nowicjusz
    Dołączył
    Mar-2004
    Posty
    81

    Niezręczna sytuacja :(

    hmmmmmm mam do was takie pytanie bo ostatnio mialem taka niemila sytuacje iz bylem na pewnej imprezie "i pewien koles powiedzial do mojej pany zamknij morde wiec zwrucilem mu uwage zeby uwazal na slowa a ze zaprzeproszeniem tak to powiem byl to taki hamski gnoj ze jeszce z geba zaczal domnie skakac wiec niedam se w kasze pluc i zalatwilem to po mesku <fakt moze i przesadzilem bo az za bardzo mi nerwy puscily ....>ale ja mam zasade ze nikt mojej ukochanej niebedzie obrazał...a co do czego przyszlo to moja kochana dziewczyna miala domnie pretensie po tej sytuacji...i doszlo do tego iz sie rozstalismy tzn ona postanowila rozstac sie zemna...ale na szczescie odwidzialo jej sie to i wrucila....choc nadal ma domnie zal itp....i teraz sam zaczolem sie zastanawiac czy zle zrobilem <chociaz zdaje mi sie ze nie> korde teraz to sam niewiem doslownie myslalem ze bedzie git kiedy niedam obrazac mojej luby...a tu jest inaczej hmmmmm zdaje mi sie ze to poprostu chodzi o to ze ten koles jet poszkodowany nie ja i dlatego wiec chcem was zapytac jak wy byscie zrobili bedac w mojej sytuacji i czy np mieli byscie zal do swojego partnera za cos takiego bo teraz niewiem czy mam przeprosic tzn juz ja przeprosilem ale niewiem czy mam przyznac sie do bledu czy nie

    z gory dzieki za odpowiedzi
    pozdrawiam...a i sory za bledy

  2. #2
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    26
    "ze jeszce z geba zaczal domnie skakac"

    -to zależy jak to dokładnie wyglądało.Ciężko odowiedzieć na podstawie tak małej ilości danych. Może Twoja Kobieta nie znosi przemocy? Woli żebyś nie ryzykował tylko daltego że jakiś gbur ją przezwał(może po niej takie teksty spływają)?

    Jak ja bym się zachował(chodzi o użycie siły)?
    Na pewno wiele zależy od tego jaki jest przeciwnik, ilu ich jest,co mogą zrobić w odwecie.
    Nie myślę, że to jest tchórzostwo tylko rozsądek. Oczywiście w pewnych sytuacjach broniłbym siłą niezależnie od ewnetualnych strat z mojej strony np gdyby taki koleś miał dotknąć mojej Kobiety(choć to tez nie jest takie proste-eh ten utylitaryzm)).Natomiast przy założeniu, że wyskoczył do mnie z gębą tylko, to raczej (ale też zależy co by mówił i jak wiele itp itd)bym nie bił.

    W każdym razie Twój przypadek pokazuje tylko, że należy o różnych ewentualnych sytuacjach rozmawiać z Kobietami, zeby później nie było właśnie takich nie porozumień.

    czy Twoja Kobieta odciągała Cię od niego podczas tego zdarzenia?

    pozdrawiam

    Wydaje im się, że masz bardzo fajną Babkę

  3. #3
    Bad
    Bad jest nieaktywny
    Nowicjusz
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    60
    No tak maloobrazowo przedstawiles sytuacje
    Mnie osobiscie się jeszcze cos takiego nie zdarzyło i mam nadzieje ze sie nie zdarzy bo to raczej nic miłego, dalatego tez ciezko pwoiedziec jakbym sie zachował. Duze znaczenie ma ten jak to powiedzial czyścioch rozsądek wiesz realna ocena sytuacji. Ja ogólnie to wychodze z załozenia ze przemoc to ostateczność bo mozna łatwo zrobic komus kuku i bedzie sie tego załowac albo tez moze on Tobie zrobic kuku ale nie mozna tez soba dac pomiatac Na moje nie postąpiłes źle stając w jej obronie należało sie palantowi skoro nie wie jak sie zachować < chociaz nie wiem co zrobiłes temu kolesiowi>
    Myśle ze w przypadku mojego zwiazku moja dziewczyna nie bylaby zachwycona ze komus przywalilem jesli mu sie nalezało ale nepwno nie miałaby do mnie o to żalu, a jakby co to zawsze mozna to z nim załatwic troche później :twisted:

  4. #4
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    Apr-2004
    Posty
    780
    Najlepij jest dbać o to by takie sytuacje nie miały miejsca.
    Jeśli koleś uprerzejmie zwróci uwagę to luz,
    jeśli koleś z gębą to ty tyż z gębą,
    jeśli koleś z pięściami to ty tyż z pięściami.
    Jeśli wyjdziemy z siebie to to nie musi się podobać naszym dziewczynom, ale moim zdaniem dobrze, że zareagowałeś. Jednak czy aby Cię nie poniosło? :?:

  5. #5
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    2
    Zazwyczaj zalatwiam takie sprawy (nieprzyjemne) w sposob pokojowy. Wole walczyc na slowa niz na piesci. Ale jesli juz nie da sie innaczej, to trudno... trzeba naklasc draniowi po gebie!!!
    Jesli zas Twoja partnerka tego nie rozumie, to moze to nie jest wlasciwa partnerka???

    Nie wiem... Ty powinienes wiedziec najlepiej!!!

  6. #6
    Seks Praktykant
    Dołączył
    Feb-2004
    Posty
    143
    hmm kobiteta nie obliczalna jest. Jakbys nie zareagowal to byloby tez zle ze jej nie bronisz zareagowales tez jest zle. I badz tu czlowieku madry

  7. #7
    Biegły Uwodziciel
    Dołączył
    May-2004
    Posty
    682
    Z przedstawionej przez Ciebie sytuacji wynika, że męskie ambicje wzięły nad Tobą górę. Jak napisał jakiś przedmówca, najpierw walcz na słowa, a dopiero w ostateczności na pięści i pod żadnym pozorem nie inicjuj tego konfliktu tylko staraj się z niego wyjść obronną ręką.

    Jeżeli Twoja miłość czuje się urażona to przeproś ją i powiedz, że poniosło Cię, ale chciałeś dobrze.

  8. #8
    Cichy Podglądacz
    Dołączył
    Jun-2004
    Posty
    10

    Hmm

    Słuchaj ja bym sie nie "cackał" i tak samo bym sie zachował i przyłożył temu kolesiowi. Sam sobie zasłużył .....

  9. #9
    Nowicjusz
    Dołączył
    Mar-2004
    Posty
    81
    to chyba jednak zle niezrobilem ale nizej przedstawilem to bardziej obrazowo

  10. #10
    Nowicjusz
    Dołączył
    Mar-2004
    Posty
    81
    Cytat Zamieszczone przez Inzynier
    "Jednak czy aby Cię nie poniosło? :?:
    "


    -szczerze musze sie przyznac ze az za bardzo....fakt nieudezylem go duzo razy ale mam tak przegrane ze moze i nie duzo ale za mocno
    hmmmmmm a mojej kobiecie powiedzialem "iz niechcialem zrobic tego aby ona sie denerwowala lecz tylko poto aby nikt jej nieobrazal bo przeciez gdyby ten koles mial trochce w glowie to potym jak zwrucilem mu uwage to by przeprosil albo cos a nie on dalej prowokowal sytuacje no cuz mam nadzieje ze kiedys mojej ukochanej przejdzie ehhhhhhhh te kobiety[/quote]

    "
    Jak napisał jakiś przedmówca, najpierw walcz na słowa, "
    ja staralem sie to zalatwic wyloncznie slowami....
    teraz ci to streszce

    <ja>zwrucilem mu grzecznie uwage tzn powiedzialem zeby uwazal na slowa bo z takimi tekstami to niech do swojej pany sypie albo do rodziny
    <on>a bo co
    <ja> a bo gowno
    <on>ze takich twardzieli jak ja to na peczki...wiec mu powiedzialem zeby nieprzeginal paly...bo go zjem
    i sie zaczolem smiac on cos burchnal ja mu powiedzialem zeby powturzyl a on domnie umyj se uszy jak nie slyszysz a ja mu powiedzialem ze jak chce to moge mu umyc i sam na wlasne zyczenie podszedl i zaczol mahac grabiamy wiec obilem mu glace...i zdaje mi sie ze to nie ja zaczolem ale hak mu w smak bedzie wiedzial ze tak do dziewczyn sie nie mowi...ale szczerze gdyby mogl cosfnac czas to bym zrobil tak samo bo mi wsumie niechodzilo ze on skakal domnie poprpstu pobilem go za to ze nazwa ja k.... i niezaluje nauczy sie odzywac :twisted:

 

 
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Beznadziejna sytuacja
    Przez Polihymnia w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 31-07-12, 16:03

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Back to top